Utrzymanie ścian wolnych od pleśni

Roztwory podchlorynu sodu sa uzywane glównie jako wybielacze lub srodki do dezynfekcji, ze wzgledu na ich wlasciwosci utleniajace. Podchloryn sodu jest srodkiem bakterio-, sporo-, grzybo- oraz wirusobójczym. W postaci roztworu jest czesto uzywany do normalnego czyszczenia powierzchni zmywalnych. Jednakze, jest on praktycznie bezuzyteczny przy usuwaniu brudu. Prawda jest taka, ze dzieki swoim wlasciwosciom wybielajacym, nadaje powierzchniom wrazenie czystosci, podczas kiedy w rzeczywistosci wcale nie sa czyste.

Wybielacze oraz roztwory podchlorynu sodu sa srodkami drazniacymi i zracymi, a wiec powinno sie ich uzywac w rekawiczkach gumowych i uwazac, aby nie dostaly sie do oczu. Nie moga tez byc mieszane z kwasem chlorowodorowym (lub inaczej: solnym), gdyz spowodowalyby to wydzielanie chloru, który jest trujacy, ani z amoniakiem, z którym reaguje wytwarzajac chloraminy, które sa drazniace. Wybielacz zabija plesn, która jest zywym drobnoustrojem, pomaga takze wybielic zabarwione przez nia miejsca. Plesn oczywiscie (niestety!) nie ginie tak latwo: choc wybielacz radzi sobie dobrze ze zwalczaniem jej na powierzchni, to konieczne jest powtórzenie calego zabiegu, poniewaz plesn zyjaca nadal w glebi sciany nie bedzie zwlekac, rozwinie sie i pojawi sie ponownie.

Sa nawet tacy, którzy zalecaja POTRAKTOWANIE scian OGNIEM!!! Nie próbowalem tego, ale w teorii wyglada to obiecujaco, bo ogien moze zniszczyc plesn w scianach w bardziej radykalny sposób niz wybielacz; osoby, które próbowaly, mówia, ze ten sposób pozwolil im uniknac ponownego malowania scian przez wiele lat.

Strony: 1 2 3 4 5

Dodaj odpowiedź